Podczas kwietniowego spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki w Lubaczowie omawialiśmy książkę Zbigniewa Rokity „Aglo. Banką po Śląsku”. Była to druga po „Kajś” publikacja tego autora analizowana w naszym klubie, co pozwoliło spojrzeć na jego pisanie z szerszej perspektywy.

Tym razem Rokita zabiera czytelnika w podróż tramwajem linii nr 7, nazywanym „królową śląskich banek”, kursującym między Katowicami a Bytomiem. Ta nietypowa forma opowieści szybko okazuje się czymś więcej niż tylko przejażdżką, to punkt wyjścia do refleksji o Śląsku, jego historii, kulturze i tożsamości.
Autor prowadzi nas przez kolejne miejsca, ale równie ważne są „powidoki” – skojarzenia, wspomnienia i pytania, które pojawiają się po drodze. W książce znajdziemy zarówno konkretne miejsca, jak i postacie, jak choćby dom malarza Erwina Sówki oraz elementy codzienności: język, sport, architekturę czy lokalne opowieści.
Rokita konfrontuje czytelnika z pytaniem o tożsamość Śląska, regionu o skomplikowanej historii naznaczonej zmianami granic, napięciami politycznymi oraz wielością doświadczeń mieszkańców. Dzięki temu Śląsk nie jest tu jedynie tłem, ale żywą, różnorodną przestrzenią, którą można poznawać na wielu poziomach.
„Aglo” zrobiła na nas duże wrażenie, to książka, która angażuje, skłania do refleksji i zostaje w pamięci. Podczas spotkania została oceniona bardzo dobrze.







