English EN Deutsch DE Italiano IT Polski PL Русский RU
Aktualności

O kresowych wspomnieniach…

W dniach 15, 21 i 28 października 2021 r. Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich oddział Lubaczów wspólnie z MBP w Lubaczowie zorganizowało z mieszkańcami powiatu lubaczowskiego spotkania dotyczące Kresów. Członkowie Towarzystwa na zaproszenie Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Narolu, Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Baszni Dolnej oraz Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Oleszycach podzielili się swoimi wspomnieniami z życia na Kresach, historiami swoich rodzin.

Spotkaniom towarzyszyła wystawa „Kresowe wspomnienia”, która została przygotowana w ramach zadania pod tym samym tytułem zrealizowana w ramach otwartego konkursu ofert „Mecenat kulturalny” i sfinansowana z budżetu Marszałka Województwa Podkarpackiego. Na wystawie prezentowane są sylwetki mieszkańców powiatu lubaczowskiego, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów rodzinnych w latach 1942-1947. Znalazły się tu pamiątki rodzinne, stare fotografie, dokumenty, pochodzące z prywatnych zbiorów rodzin; wiele z nich nie były nigdy publikowane. Wernisaż wystawy w każdym miejscu poprzedzony był projekcją filmu „Moje Kresy – wspomnienia mieszkańców powiatu lubaczowskiego”, który powstał w ramach zadania z zakresu podtrzymywania i upowszechniania tradycji narodowej i regionalnej, pielęgnowania polskości oraz rozwoju świadomości narodowej, obywatelskiej i kulturowej. Dofinansowany został z budżetu Miasta Lubaczowa.

Dla młodzieży była to piękna lekcja historii, podczas której mogli spotkać się z osobami urodzonymi na Kresach oraz ich potomkami. Z wielką uwagą i zainteresowaniem młodzi ludzie wysłuchali opowieści o beztroskim dzieciństwie, miejscu kiedyś tętniącym życiem, pięknie zwyczajów. Kraj lat dziecinnych we wspomnieniach Kresowian to pachnące sady i ludzie… weseli, radośni, pracowici, zamieszkujący te tereny przez dziesiątki lat. Zostali oni zmuszeni do opuszczenia swoich rodzinnych stron, a nowy dom znaleźli w Lubaczowie i okolicach. Starsi mieszkańcy powiatu bardzo emocjonalnie podeszli do organizowanych spotkań. Okazało się bowiem, że wielu z nich również posiada korzenie kresowe. Wśród uczestników spotkań obudziły się wspomnienia, zarówno te piękne, ale także mroczne, bolesne, o których wcześniej nikomu nie opowiadali. Spotkania stały się także wielką motywacją do spisania wspomnień o swoich bliskich urodzonych na Kresach, odszukania starych fotografii, dokumentów, które być może leżą gdzieś na strychu w starej skrzyni. Będą pisać dla swoich dzieci, wnuków, dla kolejnych pokoleń, aby pamiętali, że tam była Polska…