English EN Deutsch DE Italiano IT Polski PL Русский RU
Czytelnia dla Dorosłych

Spotkanie autorskie z Simonem Lavee Łukawieckim w ramach Obchodów Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu

180

W ramach X Obchodów Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu w MBP odbyło się spotkanie autorskie z Simonem Lavee Łukawieckim, autorem książki pt. „Oddział Niezwyciężonych. Drużyna żydowskich partyzantów Armii Krajowej pod dowództwem Edmunda Łukawieckiego w latach 1941-1944”, w której opisuje wojenne losy swego ojca, Edmunda, polskiego partyzanta. Poprzedził je wykład Darka Sałka z Muzeum Kresów, który przedstawił krótką historię lubaczowskich Żydów.

Simon Lavee, potomek polskich Żydów szukał swoich korzeni. Dotarł do Lubaczowa, gdzie poznał historię rodziny.

Gdyby nie Hitler – nazywałbym się Szymon Łukawiecki, mieszkałbym w Polsce, mówiłbym po polsku, byłbym Polakiem, a rodzina ze strony ojca przyjęłaby katolicyzm – tak mówi.

Wojenne losy sprawiły, że obecnie mieszka w Izraelu, gdzie założył rodzinę. Do Lubaczowa przyjechał z córką i wnukami.

Nigdy nie miałem babci, nie miałem dziadka, wujków, nikogo z bliskich, których obecność w rodzinach uważana jest za coś oczywistego i do kogo można pójść po poradę lub po to, by się zwierzyć czy wyżalić.

Simon przez przypadek dowiedział się, że jego ojciec jako polski partyzant, walczył w oddziałach Związku Walki Zbrojnej, a później w AK, zaś prapradziadek, Hersz Łukawiecki razem ze swoimi dwoma braćmi służył w Legionach Piłsudskiego. W 2009 roku zrodził się pomysł napisania książki o ojcu, o rodzinie i o lubaczowskich Żydach. Wtedy to po raz pierwszy Simon przyjechał do Lubaczowa i dowiedział się o tragicznych losach swoich bliskich. W trakcie II wojny światowej Edmund Łukawiecki uznał, że jedyną szansą na ocalenie jest zaciągnięcie się do partyzantki. Tak też zrobił. Opiekę nad jego rodziną i innymi lubaczowskimi Żydami sprawował w tym czasie Józef Kulpa, który ze starszymi Łukawieckimi wcześniej służył w Legionach. Dziadkowie Simona nie przeżyli wojny. Edmund w 1946 roku musiał wraz z żoną uciekać z Polski do Izraela.

Podczas spotkania Simon wielokrotnie podkreślał swą wdzięczność dla rodziny Kulpów, a zwłaszcza dla Józefa, który w 2011 r. został pośmiertnie odznaczony Medalem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. Medal odebrali wnukowie Józefa Kulpy, Ewa Wasilewska, Janusz i Jerzy Kulpa. Simon dziękował również osobom, które przyczyniły się do tego, że dotarł do swych korzeni, Tomaszowi Rogowi, Arturowi Brosiowi, Mieczysławowi Argasińskiemu, Zenonowi Swatkowi, Adamowi Baumanowi.

Oficjalną część spotkania zakończył koncert melodii żydowskich przygotowany przez nauczycieli i uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej w Lubaczowie.

Pod koniec spotkania Simon Lavee Łukawiecki podpisywał książki i prowadził indywidualne rozmowy z osobami zainteresowanymi jego historią.

Organizatorami tegorocznych obchodów Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu w Lubaczowie byli:

Burmistrz Miasta Lubaczowa,
Starosta Powiatu Lubaczowskiego,
Wójt Gminy Lubaczów,
Miejska Biblioteka Publiczna im. Władysława Broniewskiego w Lubaczowie,
Gminna Biblioteka Publiczna w Lubaczowie z/s w Baszni Dolnej,
Gminny Ośrodek Kultury w Lubaczowie,
Muzeum Kresów w Lubaczowie,
Towarzystwo Miłośników Ziemi Lubaczowskiej,
Państwowa Szkoła Muzyczna I stopnia w Lubaczowie.