English EN Deutsch DE Italiano IT Polski PL Русский RU
Czytelnia dla Dorosłych

Spotkanie autorskie z Konradem Janczurą, autorem książki „Przemytnicy”

25 października w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Lubaczowie odbyło się spotkanie autorskie z Konradem Janczurą poświęcone jego debiutanckiej powieści pt. „Przemytnicy”.

Konrad Janczura spotkanie rozpoczął od przeczytania fragmentu książki, który jest dla niego ważny, gdyż nie tylko obrazuje tę powieść, ale również charakteryzuje miejsca, w których się ona rozgrywa. Następnie prowadząca spotkanie Katarzyna Żukowicz przybliżyła fabułę książki, zaprezentowała głównych bohaterów oraz najważniejsze wątki.

Książka opowiada o przemycie, który jest częścią codzienności dwóch młodych mieszkańców z Lisich Jam. Zajmujący się nim Zola oraz Fery traktują kontrabandę jako sposób na życie i źródło dochodu. Opowieść ta napisana została w konwencji thrillera, który toczy się w miejscowościach powiatu lubaczowskiego. W książce szmugiel stanowi element lokalnej działalności, odbiera się go jako zjawisko naturalne, które nikogo nie dziwi.

Pierwsze pytanie zadane Panu Konradowi podczas rozmowy dotyczyło początków jego działalności literackiej. Autor opowiadał jak to się stało, że postanowił zając się pisaniem tekstów prozatorskich. Dowiedzieliśmy się, że jako osoba wychowywana w rodzinie nauczycielskiej od dziecka miał kontakt z książkami, gdyż było ich w domu sporo. Czytał Malczewskiego, Słowackiego, Schulza, Piaseckiego. Zamiłowanie do literatury skłoniło go do podjęcia studiów polonistycznych, podczas swego pobytu w Krakowie poznał tamtejsze środowisko artystyczne i rozpoczął pracę nad własną twórczością, nie tylko prozatorską, gdyż był również krytykiem literackim. Dzięki temu został zauważony przez Piotra Mareckiego, znanego z tego, że odkrywa młode talenty i pomaga im zaistnieć. To właśnie on namówił Pana Konrada do napisania książki o przemycie. Okazało się, że ten powszechny u nas temat okazał się bardzo ciekawy dla osób mieszkających w innych regionach Polski.

Kolejny wątek rozmowy dotyczył bohaterów powieści, czy są to postaci autentyczne, czy też fikcyjne. Autor wyjaśnił, że po części utożsamia się z nimi, że zarówno Zola jak i Fery stanowią balans samego Konrada Janczury, są jakimś elementem jego dotychczasowego życia. Przybliżając Senseja, czarnego charakteru powieści powiedział, że jest to postać autentyczna, której wprawdzie nie poznał osobiście, ale często o niej słyszał. Opisując młodych mieszkańców Podkarpacia kreślił obraz pokolenia, które według niego zostało w pewnym stopniu okłamane, gdyż jest to pierwsze pokolenie, które musi zmagać się z kapitalistyczną formą gospodarki, lecz nie ma w rodzinie wzorców, z których może czerpać. Zdobywanie przez nich wykształcenie jest często marnej jakości i nie zapewnia dobrej pracy. To właśnie ta sytuacja powoduje frustrację i wszechobecną beznadzieję.

Zgromadzeni odbiorcy z uwagą słuchali Konrada Janczury, niejednokrotnie wchodzili z nim w dyskusję, często nie zgadzali się z jego poglądami, zarzucali mu, że obraz Lubaczowa jaki kreśli w swej powieści nie do końca jest prawdziwy, nie akceptowali też jego wypowiedzi o tym, że mit kresowy to mit haniebny. Konrad wyjaśniał, że jest dumny z Lubaczowa, nie wstydzi się swego miasta, często o nim mówi i to właśnie dzięki tym opowieściom zdołał zainteresować Podkarpaciem krakowskie środowisko literackie.

Uczestnicy spotkania pytali także o plany na przyszłość, o życie w Bukareszcie, o pisanego przez Pana Konrada bloga. Autor zdradził nam, że właśnie pracuje nad kolejną powieścią, której akcja będzie się toczyć w Bułgarii, zaś pracę nad blogiem przenosi ze świata Internetu w świat lubaczowskiej prasy lokalnej, gdyż jego felietony zamieszczać będzie miesięcznik „Ziemia Lubaczowska”.

Pod koniec spotkania autor długo jeszcze toczył indywidualne rozmowy, podpisywał książki i pozował do zdjęć.

Panu Konradowi serdecznie dziękujemy i życzymy wielu sukcesów, zwłaszcza literackich, z niecierpliwością czekamy na kolejne publikacje.