English EN Deutsch DE Italiano IT Polski PL Español ES
Aktualności, Dyskusyjny Klub Książki, Wypożyczalnia dla Dorosłych

„Katarzynkowe” spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki

0 19

25 listopada przypadło kolejne spotkanie, podczas którego omawiana była książka Małgorzaty Rejmer „Bukareszt. Kurz i krew”. Bukareszt jest dla autorki „… trzewiowy, instynktowny i nielogiczny. Jest jak wrzątek albo kipiel, wzburzony i zmętniały. (…) Atrybuty miasta: czarne kłęby przewodów na słupach jak gniazda porzucone przez ptaki, atmosfera rozkopania i prowizorki obok bankietów w sklepowych witrynach, przeszywający zapach lip i rozgniecionych winogron. Elegancja architektury z zamierzchłego świata. Stukot rozchybotanych tramwajów, klaksony rozwścieczonych taksówek na sekundę przed stłuczką. Zaśpiew cygańskich dzieci i staruszek włóczących się w pobliżu niezliczonych kwiaciarni, które prowadzą matki tych dzieci i córki tych staruszek. Wszędzie psy jak czarne i szare tobołki porzucone przez kogoś, kto bardzo się spieszył.”
Autorka wprowadziła czytelnika w świat rumuńskich zwyczajów, w życie codzienne jakiego doświadczali mieszkańcy Bukaresztu ok. 10 lat temu. Świat straszny, brudny, naznaczony komunistycznym reżimem Nicolae Ceausescu- Słońca Karpat. Pomimo wielu sprzeczności, nie da się nie kochać tego miasta. Autorka w książce przywołuje zarówno architekturę, język, zapachy i twarze ludzi tu spotkanych, ale także wszechogarniający bałagan, sfory bezpańskich psów „… jedne z wielu bezdomnych sierot, które krążą po tym bezpańskim mieście”. Bukareszt to miasto wielu sprzeczności, a jednak autorka je pokochała. Mariusz Szczygieł zazdrości wręcz „…autorce jej związku z Bukaresztem. (…) W wydaniu Małgorzaty Rejmer Bukareszt jest „trochę pyszny, trochę fikuśny wrzodowaty na obrzeżach, lecz w centrum tłusto przypudrowany”. Autorka pokazała jego różne oblicza. A czytelnik musi wybrać w jakim Bukareszcie się zakocha. Polecamy!

Fot. MBP Lubaczów

Fot. MBP Lubaczów

Fot. MBP Lubaczów

Fot. MBP Lubaczów

Fot. MBP Lubaczów

Fot. MBP Lubaczów

Fot. MBP Lubaczów

Fot. MBP Lubaczów

Pozostaw komentarz

Twój email nie zostanie nigdzie opublikowany. *